Siłownia czy można się od niej uzależnić

Artykul dodany: Luty 9, 2015
siłownia końskie

Wiele osób ma ochotę doskonale wyrzeźbić swoje ciało. Wszystko zaczyna się na ogół normalnie i niewinnie, co więcej jesteśmy przekonani, że odbywa się to z korzyścią dla naszego zdrowia. Zewsząd słyszymy zachęty do podjęcia aktywności fizycznej. Czy zatem w codziennych wysiłkach, na siłowni może kryć się niebezpieczeństwo? Czy siłownia może nas uzależnić? Na pierwszy rzut oka takie stwierdzenia dla większości z nas mogą brzmieć zupełnie bezsensownie. Jednak czy słusznie?

Siłownia Końskie

Jak się okazuje, osoby, które za cel sobie stawiają doskonałą sylwetkę, często mogą popadać w bigoreksję. Jest to schorzenie niemal bliźniaczo podobne do anoreksji. Tak samo, jak anoreksja, tak też bigoreksja jest chorobą, która swój początek ma w naszym własnym umyśle. Dla wielu osób siłownia staje się drugim domem. Chcą oni uzyskać doskonały wygląd w możliwie najkrótszym czasie. Jednak godziny, jakie spędzają na ciężkich, nie raz wyczerpujących ćwiczeniach, nie przynoszą im oczekiwanych rezultatów. Nieustannie są niezadowoleni z wyglądu własnego ciała oraz kształtu mięśni. To już zdecydowanie zaczyna wykraczać poza działania związane z utrzymaniem kondycji oraz dbałością o swoje zdrowie fizyczne. W tym momencie właśnie zaczynamy mówić o chorobie, którą to lekarze określają jako bigoreksja.

Oczywiście w samym sporcie i aktywności fizycznej nie tylko nie ma nic złego, ale wręcz jest to zbawienne dla naszego ciała i ducha. Co więcej, propagacja aktywnego życia jest niezbędna, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że nasze społeczeństwo coraz częściej zmaga się z nadwagą oraz chorobami wynikającymi z braku aktywności fizycznej. Jednak tak jak w każdej innej dziedzinie, tak i tutaj ważny jest umiar. Problem zaczyna się wówczas, gdy podejmując codzienne wysiłki na siłowni, na drugi plan zaczyna schodzić nasze zdrowie, samopoczucie i sprawność fizyczna, a tym, co nas motywuje do ciągłych wysiłków, staje się rzeźba ciała i kształt mięśni. Według różnych danych, ocenia się, że około dziesięciu procent mężczyzn i kobiet, które intensywnie pracują na siłowni, ma oznaki bigoreksji, choroby, która pod pozorem dbania o własne zdrowie, doprowadza pacjenta do wyniszczenia organizmu i powstania w nim trwałych uszkodzeń.

Jak przyznaje znaczna część osób, które postanowiły wyjść z tej formy uzależnienia i poddały się terapii, bigorektycy nie poprzestają jedynie na wyniszczających organizm, wielogodzinnych ćwiczeniach. Po jakimś czasie fizycznego katowania się, gdy nadal nie dostrzegają u siebie oczekiwanych zmian, sięgają oni po różnego rodzaju wspomagacze. Głównie są to sterydy, niektóre w postaci leków, przeznaczonych do leczenia poszczególnych schorzeń, niektóre pochodzące z niewiadomych źródeł. Środki takie przyspieszają przyrost masy mięśniowej, jednak nie pozostają obojętne dla organizmu. Pierwszym skutkiem ubocznym stosowania tego rodzaju specyfików, zazwyczaj bywa obniżenie potencji i płodności, a u osób młodych, zaburzenie lub całkowite zatrzymanie procesów dorastania, szczególnie wzrostu. Ponieważ w naszym kraju środki takie można w sposób legalny uzyskać jedynie na receptę, większość bigorektyków zaopatruje się w nie na czarnym rynku. A tutaj, podobnie jak z lekami pochodzącymi z nieznanych źródeł, mamy do czynienia z ogromnym ryzykiem. Nigdy nie możemy być pewni co do autentycznego składu preparatów. Zdarza się, że nielegalne nabyte środki, mające być sterydami, zawierają również substancje uzależniające lub będące na liście środków odrażających. Sposobem na uniknięcie problemów związanych z uzależnieniem od siłowni, jest zachowania zdrowego rozsądku, i zachowanie czujności nad swoim postępowaniem. W sytuacjach gdy zauważymy niepokojące zachowania u siebie lub swoich najbliższych, powinniśmy zaciągnąć rady specjalistów.


5.00 avg. rating (99% score) - 2 votes

Aby dodac komentarz musisz byc zalogowany Zaloguj sie